Sirocco

Imię i nazwisko
Sirocco
Lokalizacja
gdzieś tam
WWW

To wszystko z lenistwa, wysoki sądzie.

  • Środa, 16 maja 2012

  • Wtorek, 15 maja 2012

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 22:08

      [^end] W każdym razie z kota Citroena udaje mi się nieraz wyczesać straszne mnóstwo, ale póki co jest dość potulny przy czesaniu.

    • 20:28

      [^end] Syberyjskie koty znajomych są strzyżone co lato na krótko (nie na sfinksy, ale na krótko). Podobno całkiem im się to podoba :)

    • 12:38

      [^aniaklara] Jakby były słone, to bym się zastanowiła, ale koperek na słodko apage.

    • 11:42

      Wredny #kot beżowy pogryzł (na szczęście nie przegryzł) Wąsatemu nowy kabelek. No cóż, zemsta będzie, kazali przynieść beżowego na czyszczenie zębów.

  • Niedziela, 13 maja 2012

    • 21:13

      [^kojer] Przycina, przycina. Tu nie bardzo jest sens.

    • 21:04

      [^jabberwocky] To jest trymer, panie majster. To do czego ma być?

    • 20:59

      [^kojer] Kurde, ale koć beżoć nie ma skołtunionej sierści i nie widzę powodu by mu to przepiękne futro przycinać. #kot

    • 20:39

      [^blotosmetek] Nasze koty są nienarkomańskie. Nawet kocimiętki dawno nie widziały.

    • 20:32

      [^leslie] Znaczy co przepraszam, mieliście do tego tańczyć, czy co?

    • 20:18

      Ghrhh. #kot Piksel zaczyna się zbyt dobrze dogadywać z #kot.em Citroenem, i przekazywać mu zwyczaje. Teraz dwa koty zakopują miskę.

    • 20:18

      #kot Citroen wyczesany. Spodnie ^wasaty ofutrzone jeszcze bardziej niż przed czesaniem.

    • 09:16

      [^sirocco] to #kot Citroen powinien być miejscami łysy. A nie widać ani trochę efektu, jak był puchaty, tak jest. Czary.

    • 09:15

      Właściwie biorąc pod uwagę ile waty wyskubuję rozczesując #kot.u Citroenu dredy na kryzce oraz ile ciągle jeszcze udaje się nam wyskubać mu z ogona...

  • Sobota, 12 maja 2012

  • Piątek, 11 maja 2012

  • Czwartek, 10 maja 2012

  • Środa, 9 maja 2012

    • 22:43

      [^kociaciocia] Nie, nie pokręciło - to ksylitol, to słodkie, nie ma się nijak do glukozy.

    • 20:14

      [^biki] Podlecu, popłakałam się i załatwiłam kilka kolejnych osób...

    • 20:09

      [^agusiafh] OK. Dla wyjaśnienia, nie byłam chyba nigdy w SB, więc tylko kojarzyło mi się z którejś ręki.

    • 19:56

      [^agusiafh] Ale jeszcze raz pytam, jakim cudem się dobiera tak identyczne? To jakieś sieciówkowe?

    • 18:28

      [^agusiafh] To jakiś starbuck, czy co? Czemu takie podobne?

    • 14:17

      [^srebrna] No więc ja nawet na imprezie tanecznej w połowie gram pandę, psiakość.

    • 10:58

      [^srebrna] Chleb bardzo dobrze reaguje na mrożenie.

    • 09:44

      [^spriggana] No miejmy nadzieję, że Baen _jakąś_ redakcję ma, acz wspominając to, co ^wasaty tłumaczył...

    • 09:38

      #czytam Queen of wands. Cały Ringo. Gość w połowie rozdziału zmienia imię z Hjalmar na Wulfgar...

    • 08:01

      O, niektóre blipy się przeczekały i przeszły. Ciekawe, czy dzisiaj będzie działał, czy znowu cuda.